Perfect Weight

"Do błędów, nagromadzonych przez przodków, dodali to, czego nie znali ich przodkowie - wahanie się i bojaźń, i stało się zatem,że zniknęli z powierzchni ziemi i wielkie milczenie jest po nich".

Całym wzrokiem oczu moich, całą nienawiścią serca obejmuję was,
wrogi. - Teraz już nie marnym głosem, nie mdłym natchnieniem
będę walczył z wami, ale żelazem i ludźmi, którzy mnie się poddali.
Jakże tu dobrze być panem, być władzcą - choćby z łoża śmierci
spoglądać na cudze wole, skupione naokoło siebie, i na was, przeciwników
moich, zanurzonych w przepaści, krzyczących z jej głębi ku mnie,
jak potępieni wołają ku niebu.
Dni kilka jeszcze, a może mnie i tych wszystkich nędzarzy, co zapomnieli
o wielkich ojcach swoich, nie będzie - ale bądź co bądź - dni kilka jeszcze
pozostało - użyję ich rozkoszy mej kwoli - panować będę - walczyć będę-
żyć będę. -
To moja pieśń ostatnia!
Nad skałami zachodzi słońce w długiej, czarnej trumnie wyziewów. -
Krew promienista zewsząd leje się na dolinę. - Znaki wieszcze zgonu
mojego, pozdrawiam was szczerszym, otwartszym sercem, niż
kiedykolwiek wprzódy witałem obietnice wesela, ułudy, miłości.
Bo nie podłą pracą, nie podstępem, nie przemysłem doszedłem końca
życzeń moich - ale nagle, znienacka, tak jakom marzył zawżdy.
I teraz stoję na pograniczach snu wiecznego wodzem tych wszystkich,
co mi wczoraj jeszcze równymi byli
.